Uśmiechy Wiktoriańskie :)

Może się to wydać dziwne, ale duchy spoglądając na mnie ze zdjęć, działają kojąco i pozwalają zdystansować się do własnej rzeczywistości - nie ma co się zamartwiać - i tak wszyscy zginiemy... Takie czary mary, ha! Więc zdołowana, w tę dołującą pogodę  zaglądam w życie ludzi, których już dawno nie ma na tym "łez padole". Dzień dziecka, hurra! 

Uśmiechnięty 19 wiek? Pierwsze zdjęcie było naświetlane przez 8 godzin! Zrobił je Joseph-Nicephore Niepce w 1828. Wynalezienie kolodionu skróciło ten czas do 2-3 sekund (lata 1890-te).

Trudne, ale możliwe. Pomimo krótkiego czasu naświetlania osoby pozujące do zdjęć wciąż musiały stać nieruchomo, wręcz sztywno żeby zdjęcie nie wyszło zamazane. Utrzymanie uśmiechu było trudne. Dlatego miny były głównie formalne. Uśmiechy na zdjęciach z tamtego okresu spotykamy bardzo rzadko.

SMILE! Oto zdjęcia, które przedstawiają zaskakująco radosną stronę tamtego okresu  - zebrane na grupie flickr pt. "Uśmiechnięci Wiktorianie". Enjoy!
źródło:
Retronaut

Komentarze

Popularne posty